Ekologiczna woda mineralna?


Woda mineralna utożsamiana jest ze zdrowym stylem życia, a co za tym idzie z ekologią. Jest to jednak założenie całkowicie błędne.

Jak wynika z najnowszysch badań przeprowadzonych przez Petera H. Gleicka i Heather Cooly z The Pacific Institute w Stanach Zjednoczonych, ponad połowa wody kupowanej przez nas w sklepach nie jest wcale wodą mineralną, a wodą stołową, czyli spełnia normy wody pitnej, takie same jak woda w kranie. Nie zawiera więc wcale wody mineralnej lub jedynie jej domieszkę.

Wszystkie wody butelkowane są za to zagrożeniem dla środowiska. Butelki wykonane z różnych polimerów nie rozkładają się praktycznie nigdy. Ilość energii zużytej, aby dostarczyć do klienta 1,5l wody w butelce jest ponad 2000 razy większa niż kiedy nalewamy taką samą ilość wody kranowej. Większość energii jest pochłaniana w trakcie transportu wody i uwalniana do atmosfery w postaci szkodliwych gazów. Tylko produkcja plastikowych polietylenowych butelek na wodę dla Amerykanów zużywa ponad 1,7 mln baryłek ropy naftowej, co wystarczyłoby na zasilenie ponad 100 tys. aut przez rok, podaje serwis woda.org.pl.

Decyzja, czy tak ma pozostać nalezy do nas – klientów.
W Australii w miasteczku Bundanoon już zakazano sprzedaży wody butelkowanej w sklepach, chcąc chronić środowisko. Nasze działania nie muszą być tak ostre, nawet woda w butelkach czasem się przydaje, po prostu nie kupujmy jej bez potrzeby.

Jeśli cenimy wodę o lepszym smaku i zapachu niż ta w kranie, wystarczy kupić dobry filtr do wody. Niektóre filtry wyposażone są w mineralizatory, używając ich otrzymujemy wodę identyczną jak tą w butelkach, bo przechodzącą dokładnie przez te same procesy technologiczne.


One Comment, Comment or Ping

  1. Erazm

    Popieram inicjatywę mieszkańców Bundanoon, też tak powinniśmy zrobić!

    August 10th, 2009

Reply to “Ekologiczna woda mineralna?”